Авторизация:
E-Mail: Пароль:
Закрыть
RU | EN

Pare slow o smierci

Опубликовано: 2007-05-18 14:02:44
Этот текст доступен по адресу: http://ontext.info/3044
Umarłem śmiercią męczennika, lecz nie zmartwychwstałem
Dusza pika jak śpiew gitar, teraz jestem hologramem
Molo tuż przede mną, owoc pracy hen jest za mną
Skaczę w morską biel nicości, duszę swą oddając diabłom

Pajęczyna losów, ścieżek tyle, ile lat mam
Motyle nut się wznoszą w górę, w dole czai się arachna
Wdycham tlen, wypuszczam, spycham sen na dno swych potrzeb
Bagno dotrze i tu raczej, płaczcie ludzie - jutro pogrzeb
Chciałbym dożyc własnej śmierci, by zobaczyć żal w ich oczach
Widzieć straż przy własnych zwłokach, ten raz jeden nie na pokaz
Ujrzeć jak ojciec kradnie portfel z pogrzebowego garnituru
Jak matka drze ten utwór i wyrzuca do innych brudów

Umieramy przez całe życie - nie zauważyłeś?
Rodzimy się i ginąc ciągle, zostawiamy życie w tyle
Gdzie tu życie, jeśli śmierć na każdym kroku?
Gdzie tu oddech, jeśli potu więcej, niż tlenu wokół
Gdzie życie wśród śmierci, idź wycierp swe męki już
Idź otrzep się i wstań, by znów paść na kurz

Gdyby Jezus umarł dzisiaj, jutro byłby na YouTube.com
Bóg tuż za twą łódką jest, lecz topisz się bo za silny prąd
Jeden dostał od Boga łaski, drugi żebrze i co łaska prosi
Posiłek jeden na dwa tygodnie, skromnie lecz wciąż ma dość sił na pościg
Sił ma dość, choć brak śliny w ustach, choć brak sił by ustać, a to dopiero szósta


Зарегистрируйтесь на ontext.info для получения дополнительных возможностей по работе с сервисом.